poniedziałek, 23 września 2013

Mały haul

Cześć:)

Dzisiejszego wieczoru, pokażę Wam moje drobne zakupy, które, jak zawsze, poczyniłam z nie małą satysfakcją:) Jak ja kocham nabywać kosmetyki! Już sama nie wiem czy mieszczę się w pojęciu osoba normalna;) Zatem, zaczynamy:




Pierwsze zdobycze, zamówiłam drogą internetową. Na stronie firmy Zao. Mówiąc szczerze miałam pewne obawy dotyczące opakowań bambusowych. Sądziłam, że będą toporne, skoro to drewienko. Nic podobnego! Są tak delikatne, jakby zwiewne, bambus jest cieniutki i całość wygląda estetycznie, a nie ciężko. I tak od lewej:

  • upatrzony już czas temu róż do policzków nr 323 Dark Purple,
  • obok, pomadka matowa w kolorze brudnego różu o nr 462 Old Pink,
  • i pędzel do różu - już wiem, że jest świetny:)



Powyższe produkty to w większości zakupy z TK Maxxa, którego na marginesie uwielbiam. Jakie tam cuda można dostać za nieco więcej niż groszki:) I tak od lewej:

  • maska do włosów greckiej marki Korres,
  • odżywka do włosów nadająca blask  Phytorelax Macadamia Oil Complex,
  • szampon do włosów Savonnerie,
  • ostatni produkt, zakupiony w moim ulubionym sklepie internetowym - Naturisimo - Skin Food krem intensywnie odżywiający do skóry przesuszonej Weleda, nabyłam go z myślą o moich stopach.

Myślicie, że zwariowałam? Piszcie kochani, o czym chcecie poczytać w pierwszej kolejności i czy znacie te produkty...
Tymczasem miłej nocy i kolorowych snów:)

63 komentarze :

  1. o masce do włosów greckiej marki Korres bym poczytała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie, jednak nie w pierwszej kolejności, wybacz...

      Usuń
    2. rownież jestem zainteresowana tą recenzją ;)

      Usuń
  2. Jakie fajowe zakupy! :) Czekam na recenzje. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam w weekend w TK Maxxx w Gdańsku i niestety z Korresa zostały juz tylko kredki do oczu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdaje się, że jeszcze widziałam pudry, jednak się nie skusiłam;)

      Usuń
    2. tylko, ze w angielskim TK Maxxsie...

      Usuń
  4. Matko nie mam pojecia tyle tego...ale chyba jednak pomadka do ust.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. dzielę się, w przed, przed ostatniej notce, zapraszam:)

      Usuń
  6. Te bambusowe kosmetyki wyglądają cudownie!
    Ale super zakupy! Poniedziałek udany ;)
    Miłego stosowania!

    OdpowiedzUsuń
  7. żadnych produktów nie próbowałam ale wszsytko wygląda ciekawie. miło czytac inne blogerki i czuć sie normalnie :D jak się okazuje nie tylko ja nabywam tony "potrzebnych" kosmetyków :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem interesujące zakupy poczyniłaś. Przyjemnego testowania życze. Osobiście jestem ciekawa różu do policzków.

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  9. kremik Weleda chyba mnie najbardziej interesuje ;) a zakupy świetne ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wkrótce go zaczynam, bo kończy mi się balsam do stóp...

      Usuń
  10. Jaram się Twoim ZAO, reszta się nie liczy... :D Wzdycham do zdjęcia wiesz?

    OdpowiedzUsuń
  11. O, nie słyszałam jeszcze o firmie Zao, opakowania się przepiękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. szaleństwo... :) bardzo ciekawe kosmetyki, czekam na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawe zakupy!
    Bardzo jestem ciekawa tych kosmetyków Zao :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczerze? To o wszystkich chętnie poczytam :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja najchętniej o tej masce do włosów Korres :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak tylko wykończę aktualną, biorę się za Korres, sama jestem ciekawa:)

      Usuń
  16. Jak na kobietę przystało mieścisz się w normach :) Udany poniedziałek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaoooo.... [zabrzmiało to jak jęknięcie, naprawdę, wyobraź więc sobie ;) ]
    więc ja jestem za Zao. Nie miałam nigdy jeszcze, a jestem zakochana w tej firmie już za same opakowania.
    Mam nadzieję, że kiedy już zacznę ich używać, to się nie zawiodę, bo na moment obecny mam 'big in love' ;)

    pozdrawiam, Cholera Naczelna

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz słyszę o tych produktach ale jestem ciekawa wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Maska do włosów z Koressa wpadła mi w oko.
    Będę wypatrywała recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie słyszałam o tej firmie Zao!
    A co do TKMAXX to chyba niedługo będę musiała pozwiedzać ten sklep, jeśli takie cudeńka tam można znaleźć!

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo cenię sobie Ciebie jako osobę, dlatego postanowiłam wyrazić swoje zdanie na temat Twojej osoby na pewnym blogu w sposób charakterystyczny dla samej autorki, bez wulgaryzmów, ale z wyzwoleniem słowa jakie sama stosuje i zamiast odpowiedzi inteligentnej doczekałam się usunięcia naszych komentarzy. Trudno są różni ludzie. Pozdrawiam Cie serdecznie i nie przejmuj się :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Tak, widziałam, usunięte również... Jednak mam dla Ciebie niespodziankę, gdybyś zechciała podać jakiś namiar na siebie, albo do mnie napisała:)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Zabrakło jej przysłowiowego języka w gebie i tytułowego DYSTANSU do siebie. Przecież ceni sobie wolność słowa, a jak przyjdzie co do czego nie potrafi udzieli odpowiedzi tylko kasuje komentarze i blokuje mi konto. Ją chyba przerosła nasza forma wypowiedzi i dlatego kasuje moje komentarze, zostawia tylko swoje, aby było znów jej było na wierzchu - to klasyczny objaw przerostu własnego ego. Myslalam, ze się wypalila, ale nie, żeby się wypalić trzeba mieć zar, a on stworzyłaś tylko iluzję własnej wyjątkowości i tajemniczości. Boi się krytyki jak nikt inny. Zawsze ma coś do powiedzenia, a teraz czemu milczy blokuje mi konto i usuwa komentarze, proste nie potrafi rozmawiać na poziomie. Jak się okazało wszystko to bajka i manipulacja, jest kobiciną jak każda inna, którą mijam codziennie na ulicy, żeby nie rzec sfrustrowana starszą panią. Przykra sprawa, że upatrzyła sobie Ciebie niczemu nie winną, Twoje wypowiedzi były na poziomie to co usunąć trzeba było. Zmanipulować, chore to jest delikatnie mówiąc, bo nie wiem czemu uwzięła się akurat na Ciebie. Teraz zali się, na fb, ze ktoś ciagnie temat- sama go ciągnie. Przyklasu jej zabrakło na blogu to na fb się przeniosla? Dowartosciowuje się cudzym kosztem do. Takich ludzi trzeba oleć , bo wciągając się z nimi w dyskusje łatwo zniżyć się do ich poziomu- niech żyje sobie w tym swoim wyimaginowany pełnym iluzji świecie :) Trzymaj się Kochana :*

      Usuń
  22. Chętnie poznam Twoją opinię na temat maski Korres :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie zwariowałaś :) same wspaniałości które cieszą oko :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam żadnego z tych kosmetyków, chętnie poczytam więc o każdym z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie znam żadnego kosmetyku, jestem ciekawa tej odżywki do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  26. super, a najgorsze to swiadomosc ze nic z tego nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  27. Czekam na recenzje, ciekawa jestem jak sprawdzi się Korres.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo udane zakupy :) i ciekawa jestem co powiesz na temat ZAO, bo mnie niestety ta firma nie uwiodła aczkolwiek róż doceniam, ale mam inny kolor.
    Maska Korres jest extra! myślę, że będziesz z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się:) Kurcze, wydawało mi się, że to ten sam numer różu, bo nawet szukając trafiłam do Ciebie i wydał mi się najbardziej odpowiedni do mojej cery...

      Usuń
    2. hahaha ale jestem zakręcona! Faktycznie :D Przestałam operować numerem i nazwą a w głowie mam określenie "fiołek" :DDD
      I jak finalnie kolor Ci się widzi? bo na żywo to zawsze inaczej.

      Jak lubisz różne w tej tonacji to wkrótce pokażę moje małe zestawienie bo trudno takowy ustrzelić.

      Usuń
    3. świetnie, chętnie zobaczę. Odpowiada mi ta zimna tonacja, najważniejsze, że nie wpada w pomarańcze, znielubione przez moją karnację;) I jest w sumie delikatny, choć można go tonować, polubiłam:)

      Usuń
    4. O rany, jak ja piszę. To nie mój dzień ;)
      Miało być róże w tej tonacji....*

      Nie przepadam za pomarańczowymi tonami. Wystarczy, że moja cera ma brzoskwiniowy odcień, a takie połączenie daje efekt dorodnej cegły. Podobny problem mam z bronzerami.

      Oferta ZAO jakiś czemu mignęła mi na terenie UK, a Ty chyba też mieszkasz poza Polską, czy źle doczytałam? ;)

      Usuń
    5. zdarza się;) Jednak odczytujesz świetnie, tak, w UK. Tutaj bezpośrednio ze stronki Zao można zamawiać - nie widziałam tam jeszcze promocji;)
      A z bronzerami również mam kłopot, albo za ciemne, albo za pomarańczowe;)

      Usuń
  29. Świetne zdobycze :)
    Uwielbiam zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Zao wygląda świetnie - miałam okazję zobaczyć na żywo, choć nie miałam czasu przyjrzeć się kolorom!

    Chętnie poczytam, jak się sprawdza! :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawa jestem tych kosmetyków ZAO... Opakowania maja cudne...

    OdpowiedzUsuń
  32. Ileż tu dobroci....!

    pozdrawiam i zapraszam do udziału w moim rozdaniu:

    http://czerwonafilizanka.blogspot.com/2013/09/rozdanie.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  33. Podsunęłaś mi w tej notce masę pomysłów na zakupyyyy! <3 Niestety muszę czekać do wypłaty, ale na szampon do włosów Savonnerie skuszę się już teraz :DD Super blog, dodaję do obserwowanych:)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  34. No kosmetyczne zakupy udane :) Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  35. ależ zazdroszczę zakupów, chętnie poczytam o kremie do stóp Weledy, moje stopy będą mi wdzięczne

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie każde Twoje "dzień dobry", miłe słowo, opinia... wyrażone w komentarzu. Jeśli jednak, akurat jesteś zły, sfrustrowany i nie podoba Ci się moja czcionka;) - zachęcam na fitness - potem możemy spokojnie porozmawiać, nie obrażając przy tym nikogo:) Dziękuję!

Top Gaduły

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *