poniedziałek, 16 września 2013

Sierpniowe denko

Cześć:)

Jak Wam minął ten ponury weekend?
Zdaję sobie sprawę, że już połowa września i większość z Was dawno opublikowała swoje sierpniowe zużycia. No cóż, ja dopiero dziś z tym do Was przychodzę. I o dziwo, wcale nie jest tego za dużo, ale zawsze coś:) Startujemy:


Okropna ta fotka jakościowo:( Przepraszam...

Zielony - produkty, do których wrócę bądź wróciłabym, gdybym nie przeszła na naturę.
Pomarańczowy - takie sobie specyfiki, nie jestem pewna, czy kupię ponownie.
Czerwony - nie kupię.

1. Dezodorant Yves Rocher - w sumie nie najgorszy, za to mało wydajny. Zapach przyjemny. Jednak nie wiem, czy bym do niego wróciła.

2. Szampon Yves Rocher - niby produkt eco, jednak zawiera nieprzyjazne, chemiczne składniki. Dlatego do niego nie wrócę. Gdybym jednak pozostała przy zwykłych kosmetykach kupiłabym ponownie. Bardzo dobrze myje i odświeża włosy. Przyjemna konsystencja i zapach. To dobry produkt i z czystym sumieniem polecam.

3. 7 Day Scrub Cream Rinse-Off Formula - myślę, że nie warty. Zapraszam tutaj na recenzję.

4. Płyn do higieny intymnej Femfresh - bardzo fajny. Nie zawiera mydła. Delikatnie pachnie pachnie i delikatnie pielęgnuje. Cena śmiesznie niska. Warto.

5. Givenchy, próbka zapachu Dahlia Noir - przyjemny zapach, jednak mam swoich faworytów:)

6. Tonik do twarzy Yves Rocher - produkt godny uwagi, choć bez fajerwerków. Spełniał swoje zadanie.

7. Lawendowy płyn do kąpieli dla dzieci Jason Natural - świetny płyn. Genialne opakowanie, zwłaszcza otwieranie butelki. Przyjemny zapach, nie wysusza skóry dziecka.

8. Nawilżająca maseczka do twarzy Yves Rocher - bardzo przyjemny zapach i ogromna radość użytkowania. Świetnie nawilża twarz. Bardzo ją polubiłam, z powodów oczywistych nie kupię.

9 i 10.  Próbki scrubów z Pat&Rub - cóż, po takiej ilości nie mogę wiele na ich temat powiedzieć. Jedyne co, to pięknie pachną. Nie wiem czy bym kupiła.

11. Próbka męskiego szamponu Pat&Rub - i tutaj podobnie. Przyjemny w użyciu, jednak po jednorazowym zastosowaniu trudno powiedzieć coś więcej - info zaczerpnięte z relacji małża:)

12. i 13. Sole do kąpieli Lavera - genialne! Pierwsza mleko i miód, druga o zapachu róży. Wkrótce recenzja:)

Znacie coś z powyższych produktów?

Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia:)

40 komentarzy :

  1. Miałam kiedyś miniaturki 3 kroków clinique i jakoś nic mnie nie zachęciło do kupienia pełnego opakowania.
    Urocze są takie małe opakowania perfum ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mało bubelków ci się trafiło, to dobrze :D

    ładne denko, gratuluje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz, dzięki Wam, o wiele r rozsądniej dobieram kosmetyki:)

      Usuń
  3. Spore denko i fajne kosmetyki. :) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez bardziej sceptycznie podchodze do kosmetykow ostatnio. Ten lawendowy plyn kuszacy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawilżającą maseczkę chętnie kupię:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że warto. Bardzo przyjemna w użyciu:)

      Usuń
  6. ładne denko :) ja w zeszłym tyg po raz pierwszy byłam w Yves Rocher i zakupiłam żel

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja całkiem niedawno też publikowałam denko ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem ciekawa tej maseczki z YR , miałam ją kiedyś zamawiać i wreszcie tego nie zrobiłm :)

    OdpowiedzUsuń
  9. niestety nie znam żadnych tych kosmetyków, a szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Maseczką YR mnie zainteresowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  11. Peeling Clinique też go mam i bardzo go sobie cenię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio testuję maseczki więc muszę pomyśleć i o tej ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sól do kąpieli, najlepsze co można było stworzyć! :) Ciekawy blog, chętnię będę wpadać częściej. ;)

    Pozdrawiam,
    http://claudiabardon.blogspot.se/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ogólnie firma Rocher nie jest mi obca a najlepiej pasują mi maseczki do twarzy.
    Ciekawy ten Twój blog:)))
    W wolnej chwili będzie mi miło jak zajrzysz do mnie:)
    Zapraszam
    http://jewelajna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne denko, mnie zainteresowały produkty z Yves Rocher, pewnie przetestuję maseczkę i ten szanpon

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawsze rozmyślam, czy nie kupić czegoś z YR. Nigdy nie mogę się zdecydować co wybrać, więc w rezultacie nie kupuję nic. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zacznij od drobiazgu, np. maseczki do twarzy:)

      Usuń
  17. bardzo dobrze poszło ci zużywanie, jak zawsze znalazłam parę produktów które mnie zainteresowały :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ja nie miałam żadnego z tych produktów, ale może na coś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ooo, łał, żadnego z tych kosmetyków nigdy nie uzywałam, interesujące to Twoje denko i jestem pełna podziwu dla tak dużego zużycia!

    OdpowiedzUsuń
  20. nie mialam ani jednego z zdenkowanych przez Ciebie kosmetykow x

    OdpowiedzUsuń
  21. nie ma to jak denko w polowie miesiaca ;) sporo tego, na pewno luzniej w szafie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie, bo nowe nabytki zajęły chyba jeszcze więcej miejsca;)

      Usuń
  22. oj duzo tych kosmetykow a ja po raz koeljny nie znam chyba zadnego :D... . Bardzo zaciekawilo mnie serum A'kin z poprzedniego postu... nie znam tej firmy ale skald jest imponujacy i zacheca do kupienia... bede szuakc go :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Widzę dużą ilość YR :) A wszystko dla mnie obce.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładne denko :) Żadnego z tych kosmetyków nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nic nie miałam. Ale dezo od YR faktycznie mały, a przecież takich się często używa..

    OdpowiedzUsuń
  26. Nic nie miałam z tych rzeczy, ale zastanawiałam się kiedyś nad tym szamponem EKO z YR, była na niego promocja i był sprzedawany w dwupaku za niezłą cenę... Właśnie dlatego nad nim myślałam, że podają na stronie, że jest taki EKO... Jednak nie jest, więc nastęnym razem zastanowię się dwa razy.

    OdpowiedzUsuń
  27. YR niby eko i roślinny, a jak się zagłębić to jednak nie za bardzo... Czekam z niecierpliwością na recenzję soli do kąpieli z Lavery :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. YR nie jest w całości eco niestety, maja swoją linie kosmetyków z certyfikatem EcoCert. A ten szampon po prostu nazwany jest eco, dlatego liczyłam na porządny skład:)

      Usuń
  28. Mam maseczkę do twarzy z YR, ale jeszcze czeka w kolejce na zużycie ;)
    Ładne denko, ładne :) Faktycznie po próbkach niewiele można powiedzieć. A produkty EKO powinny być z naturalnych składników..

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znam tych produktów, dlatego czekam na recenzje soli :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ciekawy blog!
    Że mnie tu wcześniej nie przywiało ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!
    http://aniatestujeprodukty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Przyznam się, że nie używałam prezentowanych przez Ciebie produktów, ale recenzje ciekawe :) pozdrawiam http://greyeyesandgreatshoes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. nie jest tego tak mało:), oprócz perfum Dahlia i peelingu Clinique nie znam , mi ten Clinique się podoba, a perfumy też są ciekawe:*

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie każde Twoje "dzień dobry", miłe słowo, opinia... wyrażone w komentarzu. Jeśli jednak, akurat jesteś zły, sfrustrowany i nie podoba Ci się moja czcionka;) - zachęcam na fitness - potem możemy spokojnie porozmawiać, nie obrażając przy tym nikogo:) Dziękuję!

Top Gaduły

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *