wtorek, 5 lipca 2016

Krem Rewitalizujący 24h dla Mężczyzn │ Nasine │ Femi

Witajcie,

Niestety, tutaj pogoda nas nie rozpieszcza. Nigdy nie wiadomo, kiedy nastąpi gwałtowna ulewa, albo potrafi padać całą dobę, tudzież przez tydzień. A w dzeszczu wyraźniej widać  pajęczyny porastające bloga ;). Coś brakuje mi motywacji do pisania. Zatem zazdrość Polsko - macie ciepełko :D.
Ale pomimo, dziś po raz pierwszy na Wyspie, wystąpi produkt do pielęgnacji męskiego lica. Ostatnimi czasy mężczyźni coraz bardziej dbają o siebie i swoją cerę. Od dawna na rynku możemy spotkać wiele produktów dla Panów i to nie tylko w postaci dezodorantów czy balsamów po goleniu. Pojawia się także mnogość kremów. Jednak naturalne (dosłownie!) mazidła dla "brzydszej płci" są nadal niszowe. A w tę niszę pięknie nam się wpisuje Krem Rewitalizujący 24h dla Mężczyzn Nasine - rodzimej, znanej doskonale ekologicznej marki Femi... tatam...




Producent:
Krem rewitalizujący 24h NASINE przeznaczony jest dla mężczyzn do codziennej, porannej i wieczornej pielęgnacji skóry twarzy i szyi. Krem sporządzony jest wyłącznie na bazie naturalnych surowców bogatych w substancje odżywcze i regenerujące. Krem zawiera m.in. ekstrakt z egzotycznych roślin takich jak jagody goji i pieprz tasmański o właściwościach witalizujących. Pieprz tasmański znany jest z kojącego działania na skórę reaktywną, m.in. po goleniu. Jagody goji zwane superżywnością działają odmładzająco i nawilżająco na skórę.
Krem sporządzony jest na bazie wody lipowej znanej ze swoich właściwości kojących. W połączeniu z zimnotłoczonymi olejami roślinnymi kosmetyk zapewnia cerze pełną pielęgnację i komfort. Aby zapewnić męskiej cerze opiekę po goleniu zastosowano ekstrakt z owoców pieprzu tasmańskiego. Te pochodzące z Australii owoce mają niezwykle silne działanie antyoksydacyjne, zawierają wyjątkowo aktywny składnik poligodial znany ze swoich właściwości redukujących procesy zapalne i uczucie swędzenia. Biologiczna aktywność tasmańskiego pieprzu była już wykorzystywana przez Aborygenów setki lat temu.
Dzięki systematycznemu stosowaniu kremu skóra staje się wypoczęta, dobrze nawilżona, odmłodzona oraz pełna witalności. Zawartość naturalnych olejków eterycznych: z kadzidłowca, błękitnego rumianku marokańskiego i cyprysa nadaje kremowi niepowtarzalny i elegancki zapach.
 
 
Skład:
Tilia Platyphyllos Flower Water, Helianthus Annuus Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Simmondsia Chinensis Seed Wax, Olea Europaea Husk Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Glycerin, D-Panthenol, Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Propenedienol, Aqua, Dipotassium Glycyrrhizinate, Brassica Campestris Sterols, Soybean Glycerides, Butyrospermum Parkii Unsaponifiables, Empetrum Nigrum Fruit Juice, Tasmannia Lanceolata Fruit/Leaf Extract, Lycium Barbarum Fruit Extract, Tocopherol (Mixed), Boswellia Carterii Oil, Cupressus Sempervirens Oil, Tanacetum Annuum Oil, Allantoin, Glyceryl Caprylate, Tocopherol, Biosaccharide Gum-1, Parfum, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Glyceryl Oleate, Sodium Levulinate, Sodium Anisate, Citric Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Xanthan Gum, Sodium Phytate, Limonene*, Linalool*


50 ml szarawego mazidła, otrzymujemy w eleganckim, przeźroczystym słoiku. Całość zabezpieczona jest katronikiem na miarę, z niezbędnymi informacjami producenta.
Kolor kremu jest kluczowy, bo ze stricte naturalnych składników nie otrzymamy czystej bieli. To ów barwa właśnie, często jest wykładnikiem 'ekologiczności' produktu.
Idąc dalej tropem naturalności, napotykamy na nietypowy zapach, charakterystyczny dla Femi. Aromat, trudny do określenia, który jest wypadkową zastosowanych bogatych składników i olejków eterycznych. Do tego typu zapachów trzeba się przyzwyczaić, tudzież należy pokochać :P - jednak nie każdemu jest to dane. Mnie się osobiście podoba, ale mojemu mężowi, przyzwyczajonemu do ulotnych bukietów Nivea niekoniecznie. Nadal jednak twierdzę, że jest to więcej kwestia nawyku niż upodobań.
Krem ma treściwą konsystencję, ale pod wpływem naturalnego ciepła męskich palców, gładko sunie po licu. Jest wydajny. Najlepiej  stosować na ogolonej twarzy, jednak u mojego męża nie nadaje się zamiast balsamu po goleniu. Rzeczony najpierw musi zastosować tradycyjne nawilżenie, a następnie zaaplikować bogactwo od Nasine.
Kosmetyk dobrze i stosunkowo szybko się wchłania i co ważne, nie pozostawia tłustego filmu.
Stosowany regularnie rano i wieczorem świetnie nawilża twarz i chyba ciut zmiękcza zarost.
Myślę, że w obecnych, stresujących czasach taki krem może przynieść wiele korzyści, choć zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy faceci rzucą się na niego. Gdybym była mężczyzną, to używałabym z radością :D. Na szczęście jestem kobietą i mam nieco większy wybór wśród wspaniałych kosmetyków Femi. I oczywiście także używam mazidło, w ktorym wiem, że nie tylko jest mnogość  dobroczynnych naturalnych składników, ale też lata nauki i wielka miłość, by dać nam to co najlepsze :).
Także Panowie polecam gorąco. Panie zachęcam do sprezentowania swoim wybrankom owego dobrodziejstwa, które znajdziecie także na terenie UK...
 
 
https://www.ecoeuphoria.com/femi-24h-revitalizing-cream-for-men-nasine
 


Cena: UK £39; Pl 250 zł



Czy ktoś z Was miał już przyjemność z firmą Nasine?
A może znacie Femi?
Chętnie poczytam Wasze opinie na temat powyższch marek :)


pozdrawiam


 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Cieszy mnie każde Twoje "dzień dobry", miłe słowo, opinia... wyrażone w komentarzu. Jeśli jednak, akurat jesteś zły, sfrustrowany i nie podoba Ci się moja czcionka;) - zachęcam na fitness - potem możemy spokojnie porozmawiać, nie obrażając przy tym nikogo:) Dziękuję!

Top Gaduły

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *